• Marki i modele
  • Mercedes-AMG ONE - ile kosztuje i co trzeba wiedzieć?

Mercedes-AMG ONE - ile kosztuje i co trzeba wiedzieć?

Grzegorz Sawicki

Grzegorz Sawicki

|

13 czerwca 2026

Szary Mercedes-AMG ONE z otwartymi drzwiami, prezentujący swoje futurystyczne linie i sportowy charakter.

Samochód z silnikiem wywodzącym się z Formuły 1 brzmi jak eksperyment, dopóki nie zobaczy się go na drodze. Mercedes-AMG ONE łączy ekstremalne osiągi, napęd hybrydowy i produkcję ograniczoną do 275 sztuk, ale za tą wyjątkowością idą też bardzo konkretne wymagania dotyczące serwisu, przechowywania i zakupu. Poniżej porządkuję najważniejsze dane, realne ceny oraz ryzyka, które trzeba znać przed zakupem używanego egzemplarza.

Najważniejsze fakty o drogowym projekcie Formuły 1

  • Napęd hybrydowy tworzy silnik V6 1.6 turbo i cztery jednostki elektryczne.
  • Łączna moc wynosi 1063 KM, a prędkość maksymalna jest ograniczona do 352 km/h.
  • Powstanie tylko 275 egzemplarzy, a wszystkie zostały sprzedane jeszcze przed rozpoczęciem dostaw.
  • Cena katalogowa wynosiła około 2,275 mln euro netto, natomiast używane auta bywają oferowane za ponad 3 mln euro.
  • Udokumentowany pierwszy serwis jednego auta kosztował 37 610 euro przy przebiegu zaledwie 185 km.

Srebrny Mercedes-AMG ONE z czarnym skrzydłem i wzorem gwiazd pędzi po torze wyścigowym.

Co naprawdę kryje się za Mercedes-AMG ONE

Model powstał jako drogowa interpretacja technologii wyścigowej. Prototyp Project ONE pokazano w 2017 roku, a pierwsze samochody klienckie zaczęły trafiać do właścicieli w 2022 roku. Produkcję ograniczono do 275 sztuk, więc nie mamy tu do czynienia z luksusowym Mercedesem z mocnym silnikiem, lecz z kolekcjonerskim hipersamochodem budowanym w niemal manufakturowej skali.

Silnik z rodowodem Formuły 1

Sercem auta jest benzynowy V6 o pojemności 1,6 litra z turbodoładowaniem. Konstrukcja korzysta z rozwiązań opracowanych przez Mercedes-AMG High Performance Powertrains, ale nie jest po prostu silnikiem wyjętym z bolidu. Jednostkę zmodyfikowano tak, aby spełniała wymogi homologacyjne, pracowała na drodze i wytrzymywała codzienną eksploatację w ograniczonym, lecz realnym zakresie.

Układ elektryczny składa się z czterech silników. Jeden wspomaga turbosprężarkę, drugi napędza wał korbowy, a dwa kolejne obsługują przednie koła. Takie rozwiązanie pozwala precyzyjnie rozdzielać moment obrotowy i ograniczać opóźnienie reakcji na gaz, czyli zjawisko często odczuwalne w klasycznych silnikach turbo.

Parametr Mercedes-AMG ONE
Silnik spalinowy V6 turbo, 1,6 l
Liczba silników elektrycznych 4
Moc systemowa 1063 KM, 782 kW
0-100 km/h 2,9 s
0-200 km/h 7,0 s
0-300 km/h 15,6 s
Prędkość maksymalna 352 km/h

Same liczby nie oddają jednak charakteru tego samochodu. Z mojego punktu widzenia najciekawsze jest to, że producent podporządkował cały pojazd szybkiej jeździe torowej, a nie efektownemu wynikowi przyspieszenia spod świateł.

Osiągi robią wrażenie, ale ważniejsze jest zachowanie auta

AMG ONE ma aktywną aerodynamikę, obniżane zawieszenie i tryby jazdy przygotowane z myślą o torze. W ustawieniu Strat 2 samochód zmienia charakter, zwiększa docisk i wykorzystuje pełnię możliwości napędu. To rozwiązanie jest świetne na zamkniętym obiekcie, ale na publicznej drodze często pozostanie niewykorzystane.

Model ustanowił oficjalny czas 6:29,090 na Nürburgringu Nordschleife, schodząc jako pierwszy seryjny samochód drogowy poniżej granicy sześciu minut i trzydziestu sekund. Ten wynik pokazuje potencjał konstrukcji, lecz nie oznacza, że właściciel będzie mógł bez przygotowania powtórzyć go na każdym torze. Ogumienie, temperatura, paliwo, konfiguracja aero i umiejętności kierowcy mają tu ogromne znaczenie.

W codziennym użytkowaniu pojawiają się kompromisy typowe dla aut wyczynowych. Trzeba liczyć się z bardzo niskim prześwitem, ograniczoną widocznością, twardym zawieszeniem, głośną pracą układu napędowego i niewielką praktycznością. To auto można zarejestrować i prowadzić po drodze, ale nie zostało stworzone do spokojnych dojazdów do pracy.

Ile kosztuje egzemplarz nowy i używany

Cena katalogowa wynosiła około 2,275 mln euro netto, czyli przed podatkami. Wszystkie samochody znalazły nabywców przed rozpoczęciem regularnych dostaw, dlatego obecnie nie kupuje się go w zwykłym salonie. Pozostaje rynek wtórny, aukcje i wyspecjalizowani pośrednicy.
Rodzaj ceny Orientacyjny poziom Co trzeba wiedzieć
Cena katalogowa Około 2,275 mln euro netto Dotyczyła sprzedaży pierwotnej i nie obejmowała wszystkich obciążeń.
Oferty dealerów w Europie w 2026 roku Około 3,35-3,75 mln euro To ceny ofertowe, a nie gwarantowane ceny transakcyjne.
Przykład aukcyjny z 2026 roku Około 2,8175 mln euro Kwota z konkretnej aukcji nie jest średnią rynkową i może wymagać dodatkowych rozliczeń.

W Polsce do ceny zakupu trzeba doliczyć transport, ubezpieczenie, podatki zależne od miejsca nabycia oraz koszty rejestracji. Przy aucie tej wartości różnica między ceną netto, brutto i kwotą końcową może wynieść setki tysięcy euro, dlatego ofertę trzeba analizować razem z dokumentacją podatkową, a nie tylko przeliczać kurs euro.

Nie traktowałbym też każdego ogłoszenia za ponad 3 mln euro jako dowodu, że auto automatycznie zyskało na wartości. Wąski rynek, specjalna konfiguracja, przebieg, historia serwisowa i gotowość sprzedającego do negocjacji mają większe znaczenie niż sama cena wywieszona w internecie.

Na co patrzeć przy zakupie używanego egzemplarza

W przypadku tak rzadkiego modelu standardowa kontrola używanego samochodu to zdecydowanie za mało. Potrzebny jest autoryzowany specjalista AMG, fabryczna diagnostyka i dostęp do pełnej historii auta. Sam skan błędów nie pokaże, czy samochód był prawidłowo rozgrzewany, przechowywany i przygotowywany do jazdy torowej.

Przeczytaj również: Chińskie samochody w Polsce - marki, modele i ceny

Dokumenty ważniejsze niż niski przebieg

  • zgodność numeru VIN, numeru egzemplarza i dokumentów pochodzenia,
  • pełna historia przeglądów oraz potwierdzenie wykonania kampanii technicznych,
  • status gwarancji i ewentualnych pakietów serwisowych,
  • faktury za wymianę płynów, filtrów, opon i elementów układu hybrydowego,
  • potwierdzenie, że samochód nie był uszkodzony podczas transportu lub jazdy torowej.

Trzeba dokładnie obejrzeć monokok z włókna węglowego, podłogę, zawieszenie typu push-rod, elementy aktywnej aerodynamiki i układ podnoszenia przedniej osi. Naprawa kompozytowego nadwozia albo mechanizmu aero nie przypomina naprawy zderzaka w zwykłym Mercedesie. Brak widocznych śladów na lakierze również niczego nie przesądza, bo uszkodzenia mogą znajdować się pod spodem.

Przed zakupem warto sprawdzić też wiek opon, stan akumulatora wysokonapięciowego i warunki przechowywania. Niski przebieg nie zawsze jest zaletą, jeśli samochód przez długi czas stał bez prawidłowego cyklu ładowania, kontroli płynów i okresowego uruchamiania zgodnego z zaleceniami producenta.

Serwis i eksploatacja potrafią zaskoczyć nawet kolekcjonera

Najmocniejszym ostrzeżeniem dla kupującego jest rachunek za pierwszy przegląd jednego z egzemplarzy, który miał na liczniku zaledwie 185 km. W lutym 2026 roku wykonanie Service A kosztowało 37 610 euro. Nie była to awaria, lecz obsługa wynikająca z harmonogramu i wieku samochodu.

Największą część rachunku stanowiło około 80 godzin pracy przy stawce 395 euro za godzinę. Same materiały również nie należały do tanich, między innymi filtr powietrza kosztował około 1873 euro, a filtr oleju przekładni około 2300 euro. To pojedynczy, udokumentowany przypadek, a nie oficjalny cennik każdej przyszłej wizyty, ale dobrze pokazuje skalę kosztów.

W praktyce właściciel musi mieć dostęp do warsztatu z odpowiednim wyposażeniem, przeszkolonym personelem i możliwością obsługi układu wysokiego napięcia. Przed zakupem do Polski potwierdziłbym na piśmie, kto faktycznie będzie serwisował konkretny samochód. Nie każdy punkt z logo Mercedes-AMG ma doświadczenie i procedury potrzebne do obsługi takiej konstrukcji.

Do budżetu trzeba doliczyć ubezpieczenie kolekcjonerskie, bezpieczny transport, klimatyzowany garaż, opony oraz specjalistyczne przygotowanie do jazdy torowej. Dla auta tej klasy rozsądna polisa powinna uwzględniać wartość uzgodnioną, a nie zwykłą wycenę katalogową. W przeciwnym razie szkoda całkowita może oznaczać spór o realną wartość pojazdu.

Dla kogo ten hipersamochód ma sens

Mercedes-AMG ONE nie jest rozsądnym wyborem dla osoby, która chce po prostu najszybszego samochodu do jazdy po drogach. Za znacznie mniejsze pieniądze można kupić auto łatwiejsze w obsłudze, bardziej komfortowe i w wielu sytuacjach równie emocjonujące. Tutaj płaci się przede wszystkim za inżynierię, rzadkość i bezpośredni związek z Formułą 1.

Ja traktowałbym ten model jako połączenie samochodu kolekcjonerskiego i narzędzia torowego. Zakup ma sens tylko wtedy, gdy poza budżetem na samo auto istnieje również budżet na serwis, przechowywanie, transport i ewentualne naprawy liczone w dziesiątkach lub setkach tysięcy euro.

Najbezpieczniejsza decyzja zakupowa to egzemplarz z pełną historią, potwierdzonym pochodzeniem, udokumentowanymi przeglądami i jasnym statusem podatkowym. W przypadku tak limitowanej konstrukcji kompletna dokumentacja jest ważniejsza niż dodatkowe kilkaset kilometrów na liczniku, bo to ona w największym stopniu chroni wartość auta i ogranicza ryzyko kosztownej niespodzianki.

Artykuł ma charakter wyłącznie informacyjny i edukacyjny. Materiał został opracowany przy wsparciu nowoczesnych narzędzi analitycznych i językowych (AI). Przed podjęciem decyzji skonsultuj się z ekspertem.

FAQ - Najczęstsze pytania

Samochód wykorzystuje benzynowy silnik V6 1,6 l turbo oraz cztery silniki elektryczne. Łączna moc wynosi 1063 KM, przyspieszenie od 0 do 100 km/h zajmuje 2,9 s, a prędkość maksymalna to 352 km/h.

Cena katalogowa wynosiła około 2,275 mln euro netto, ale używane egzemplarze oferowane w Europie mogą kosztować około 3,35-3,75 mln euro. Konkretna cena zależy między innymi od przebiegu, konfiguracji, historii serwisowej i dokumentacji podatkowej.

Potrzebna jest kontrola w autoryzowanym serwisie AMG, fabryczna diagnostyka oraz pełna historia samochodu. Należy zweryfikować numer VIN i numer egzemplarza, pochodzenie, kampanie techniczne, gwarancję, faktury serwisowe, stan monokoku, podłogi, zawieszenia, aktywnej aerodynamiki, akumulatora wysokonapięciowego i opon.

Udokumentowany pierwszy przegląd auta z przebiegiem 185 km kosztował 37 610 euro. Około 80 godzin pracy przy stawce 395 euro za godzinę oraz drogie części, między innymi filtr powietrza za około 1873 euro i filtr oleju przekładni za około 2300 euro, pokazują skalę potencjalnych kosztów.
Oceń artykuł

Średnia: 0.0 / 5 · 0 ocen

Tagi

mercedes-amg one hipersamochody aerodynamika napędy hybrydowe silniki v6

Udostępnij artykuł

Autor Grzegorz Sawicki
Grzegorz Sawicki
Nazywam się Grzegorz Sawicki i od 10 lat zajmuję się tematyką samochodów używanych, skupiając się na ich zakupie, serwisie oraz eksploatacji. Moje zainteresowanie motoryzacją zaczęło się w młodym wieku, kiedy to samodzielnie naprawiałem swoje pierwsze auto. Z czasem postanowiłem dzielić się swoją wiedzą i doświadczeniem z innymi, co zaowocowało pisaniem artykułów i poradników dla osób poszukujących informacji na temat samochodów używanych. W swojej pracy staram się dostarczać rzetelne, zrozumiałe i aktualne informacje, które pomagają czytelnikom podejmować świadome decyzje. Regularnie analizuję dostępne źródła, porównuję różne opcje oraz upraszczam skomplikowane zagadnienia, aby każdy mógł łatwo zrozumieć, na co zwracać uwagę przy zakupie i użytkowaniu pojazdów. Dzięki mojemu zaangażowaniu, mam nadzieję, że pomogę innym cieszyć się bezpieczną i komfortową jazdą.
Komentarze (0)
Dodaj komentarz